Zgłoszenie „rogatego” znaku towarowego – czyli o tym, czy gest może być znakiem towarowym

14 grudnia 2017 |

Proszę wyobrazić sobie taką sytuację: Głośna muzyka! Tłum krzyczących fanów! Zachrypnięty głos wokalisty! Szalona gitarowa solówka! Prawdziwy rock’n’roll! Do tego brakuje już tylko… skandalu! W dzisiejszym artykule o „skandalicznym” zgłoszeniu pewnego znaku towarowego.

 

I was made for lovin’ you baby, You were made for lovin’ me” – zanuci każdy, kto kojarzy grupę Kiss – amerykański zespół rockowy, który powstał w latach 70-tych ubiegłego wieku. Cechą charakterystyczną wizerunku muzyków Kiss był ostry makijaż, cechą typową podobnie jak dla wielu innych zespołów rockowych – wywoływanie skandali.

 

O Gene Simmons, wokaliście formacji Kiss zrobiło się ostatnio głośno po tym jak skandalicznie zachował się w trakcie programu telewizyjnego emitowanego w stacji Fox News (szczegóły TUTAJ). Głośno o Simmons było również wiosną tego roku, kiedy to muzyk wpadł na pomysł zarejestrowania jako znaku towarowego charakterystycznego gestu tzw. diabelskich rogów[1] o poniższym przedstawieniu:

 

Zgłoszenie numer 87482739 w Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych Stanów Zjednoczonych (USPTO)

 

 

 

 

 

 

Zgłoszenia dokonano dla następujących usług: rozrywka, mianowicie występy na żywo wykonane przez artystę muzycznego; osobiste występy artysty muzycznego. Zgłoszenie to wywołało burzę w środowisku muzycznym i falę krytyki pod adresem zgłaszającego, który w ocenie wielu kolegów z branży chciał zawłaszczyć popularny symbol, powszechnie używany gest „diabelskich rogów”.

 

Simmons w jednym z wywiadów stwierdził, „If I could, I would trademark the air you breathe. Every breath. Yes, I would.”[2] [Gdybym mógł, to bym zarejestrował jako znak towarowy powietrze, którym oddychasz. Każdy oddech. Tak, zrobiłbym to.]

Czy Simmons jako pierwszy użył gestu tzw. diabelskich rogów?

 

Niewątpliwie nie. Po pierwsze, warto podkreślić, że gest przedstawiający wyprostowane palce wskazujący i mały, przy jednoczesnym zgięciu palca środkowego i serdecznego oznacza w języku migowym „Kocham Cię”. Gest wywodzi się podobno z basenu Morza Śródziemnego [3]. W kulturze symbol znany jako „rogi diabła” pojawił się w roku 1966 roku na okładce singla zespołu The Beatles „Yellow Submarine”, a następnie w 1969 roku na okładce ich albumu o tej samej nazwie. (W przypadku drugiej płyty, proszę uważnie przyjrzeć się gestowi wykonywanemu przez rysunkową postać Johna Lennona. 😊)

 

Ronnie James Dio, muzyk zespołu Black Sabbath często wskazywany jest jako osobowa, która rozpowszechniła gest „diabelskich rogów”. Muzyk jednak zaprzeczał jakoby tego gestu używał jako pierwszy.

 

Źródło: http://marvel.com/characters/54/spider-man

 

Podobnego gestu używał także słynny bohater popkultury – Spider-Man.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gest powszechnie znany i używany nie tylko w branży muzycznej i nie tylko na koncertach rockowych czy metalowych.

 

Rejestracja gestu jako znaku towarowego?

 

W jednym ze swoich artykułów pisałam o znakach towarowych w sporcie, w tym o zarejestrowanym w UK Intellectual Property Office na rzecz Garetha Bale, walijskiego piłkarza grającego aktualnie w drużynie Realu Madryt, znaku ELEVEN OF HEARTS. Znak stanowi graficzne przedstawienie gestu złączonych dłoni, ułożonych w kształt serca z cyfrą 11 po środku. Gestem tym Bale celebrował każdy swój zdobyty gol.

 

 

 

 

Numer znaku towarowego: UK00002657917

 

 

 

 

Zgłoszenie Simmonsa została wycofane. Warto jednak przy tej okazji zastanowić się, czy gest może zostać zarejestrowany jako znak towarowy?

 

W moim przekonaniu rejestracja gestu jako znaku towarowego wcale nie jest prosta. Na wstępie należałoby rozróżnić gesty powszechnie znane od tych, które są oryginalne i nietypowe. Znak zgłoszony przez Simmonsa jest niewątpliwie symbolem popularnym, obecnym w kulturze od wielu dekad, kojarzonym z różnymi osobami. Najprawdopodobniej znak ten nie zostałby zarejestrowany z uwagi na brak jego zdolności odróżniającej – innymi słowy, z uwagi na brak możliwości przypisania tego znaku do konkretnej osoby – towaru czy usługi. Znakiem towarowym może być bowiem takie oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie pozwala konsumentowi odróżnić jeden towar (lub usługę) od drugiego. Inaczej sytuacja wyglądałaby w przypadku gestu, który charakteryzuje konkretną osobę, symbolu, który kojarzy się wyłącznie z jedną postacią. W takim przypadku rejestracja takiego „wyjątkowego” gestu jako znaku towarowego byłaby możliwa.

 

Żródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Diamond_Dallas_Page#/media/File:DiamondDallasPageJune2011.jpg

Dowodem na to, że rejestracja gestu jako znaku towarowego jest możliwa może być gest zarejestrowany w 1996 roku przez profesjonalnego amerykańskiego zapaśnika Diamonda Dallasa. Dallas uznawany jest za twórcę gestu ręki tzw. „obcinacza diamentów” – polegającego na połączeniu kciuków i palców wskazujących na każdej dłoni celem stworzenia kształtu rombu. Co ciekawe, w 2005 roku Diamond Dallas zarzucił naruszenie jego praw do znaku słynnemu raperowi Jay Z, który bezprawnie zaczął używać tego gestu jako swojego własnego [4].

 

Przy okazji gestów na myśl przychodzi również kwestia rejestracji jako znaku towarowego całej sylwetki, charakterystycznej pozy określonej osoby. Zdecydowany prym w tej dziedzinie wiodą sportowcy. Poniżej wybrane przykłady znaków towarowych stanowiących graficzne przedstawienie sylwetki znanych osób:

 

Usain Bolt – jamajski lekkoatleta, sprinter, ma na swoją rzecz zarejestrowanych kilka znaków towarowych Unii Europejskiej, w tym trzy przedstawiające jego sylwetkę. Jednym z nich jest znak o poniższym przedstawieniu:

 

 

ZTUE 008669236 zarejestrowany na rzecz Usain St. Leo Bolt, m.in. dla okularów, zegarków, biżuterii, pocztówek z obrazkami, odzieży, obuwia, nakryć głowy, artykułów gimnastycznych i sportowych.

 
 
 
 
 

Michael Jordan – amerykański koszykarz, jeden z największych sportowców XX wieku oraz logo „Jumpman” należące do Nike, a promujące markę obuwia sportowego i odzieży Air Jordan. Logo to sylwetka Michaela Jordana wykonującego wsad.

 

ZTUE 013146741 zarejestrowany na rzecz NIKE Innovate C.V. m.in. dla toreb, waliz i toreb podróżnych, odzieży, obuwia, nakryć głowy, czapek, kurtek, gier i zabawek, artykułów sportowych.

 

Freddie Mercury – brytyjski muzyk, frontman jednego z najsłynniejszych zespołów w historii – Queen. Poza niezwykłą barwą głosu znakiem rozpoznawczym Freddiego Mercury’ego było używanie podczas koncertów połowy statywu oraz ustawianie się w charakterystycznej pozie. Przedstawiony poniżej znak towarowy został zarejestrowany jako znak unijny na rzecz spółki Mercury Songs Limited, w której znaczącą funkcję pełni Mary Austin – wieloletnia partnerka, wielka miłość wokalisty Queen.

 

ZTUE 001780071 zarejestrowany na rzecz Mercury Songs Limited, m.in. dla urządzeń i przyrządów naukowych, artykułów papierniczych, porcelany, odzieży, obuwia i nakryć głowy.

 

 

  1. http://edition.cnn.com/2017/06/15/entertainment/gene-simmons-i-love-you-symbol-trademark/index.html; 

  2. http://www.blabbermouth.net/news/gene-simmons-if-i-could-i-would-trademark-the-air-you-breathe/; 

  3. https://books.google.pl/books?id=ljg2L6RJ7LkC&pg=PA14&dq=Mano+cornuta+metal&hl=pl&sa=X&ei=01dXT_WEOo7Ssga4q8XyCw#v=onepage&q=Mano%20cornuta%20metal&f=false;

  4. http://www.mtv.com/news/1517546/diamond-dallas-sues-jay-z-over-diamond-cutter-hand-sign/.

 

Wpis nie stanowi porady ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa  oraz ma charakter wyłącznie  informacyjny. Stanowi  wyraz poglądów jego  autora na tematy prawnicze związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prasowych. Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy Sp.K. i autor wpisu nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych na jego podstawie.


Skontaktuj się z doradcą

Porozmawiajmy

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuj", bądź „X", wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej o możliwościach zmiany ich ustawień, w tym ich wyłączenia, przeczytasz w naszej Polityce prywatności.
AKCEPTUJ